Myślisz o założeniu firmy lub właśnie świeżo wszedłeś w świat biznesu? Poświęć kilka minut i zapoznaj się z moimi poradami, aby Twoja firma od początku uniknęła dużych błędów. Lepiej uczyć się na cudzych błędach ponieważ nawet 80% firm upada w ciągu dwóch pierwszych lat prowadzenia biznesu. Na pięciu przedsiębiorców na „placu boju” pozostaje jeden. Postaraj się, abyś to właśnie był Ty!
Przedsiębiorczości można się nauczyć, to najważniejsza wiadomość w tym artykule! Ty odpowiadasz za sukces Twojej firmy, więc zadbaj o swoją wiedzę oraz umiejętności. Każda podjęta decyzja przybliża lub oddala Cię od upragnionego sukcesu. Nie musisz być w każdej dziedzinie specjalistą, ale jako przedsiębiorca powinieneś mieć wiedzę ogólną w różnych aspektach.
Reklama dźwignią handlu

Klienci sami do Ciebie nie przyjdą, gdy dopiero zaczynasz swoją działalność. Jeśli chcesz skalować swój biznes, zwiększać dochody i się rozwijać musisz pamiętać o reklamie!
Błędem wielu działalności jest cięcie kosztów na marketing w pierwszej kolejności, gdy mamy gorszą sytuację w firmie. To do niczego nie prowadzi. Każda wydana złotówka na reklamę powinna przynosić kilka złotówek zysku. Gdy nie inwestujesz w reklamę trudno będzie Ci rozwinąć firmę. Oczywiście nie od razu Kraków zbudowano 🙂 Niestety zanim reklama zacznie się wracać musimy przetestować w zależności od naszej branży wiele form marketingu.
I pamiętaj o najważniejszym: reklama ma ukazać potencjalnym klientom Twoja firmę. Od tego momentu jest jeszcze długa droga do sfinalizowaniem transakcji. Może cena jest zbyt wysoka? Strona internetowa źle zbudowana? Oferta mało przejrzysta? Obsługa klienta leży? Czynników jest mnóstwo. Zadbaj o szczegóły, aby osiągnąć sukces w biznesie.
Licz koszty firmowe
Nastawiając się na zwiększanie przychodów, często zapominamy o narastających kosztach. Dużo kosztów w firmach jest niepotrzebnych, a w ogóle nie zwracamy na to uwagi. Skoro każda złotówka wydana na marketing powinna przynosić kilka złotówek zysku, to każde MĄDRE ograniczenie kosztów powinno również zwiększać grubość naszego portfela. 🙂
Przedstawię kilka często występujących niepotrzebnych kosztów firmowych:
- Leasing prywatnego samochodu właściciela,
- Płatne subskrypcje programów których nie używamy,
- Dodatkowe opłaty bankowe,
- Wyższe odsetki bankowe względem ofert innych banków,
- Podatki…. które w mądry sposób można zmniejszać 🙂 ,
- Mało skuteczne formy reklamy,
- Księgowość (często biura księgowe różnią się ogromnymi różnicami cen usług za tą samą pracę)
- Nieskuteczni pracownicy. Nie bój się ich zwalniać.
Deleguj zadania
Jeśli sam nie masz wystarczających kompetencji w danej dziedzinie, zawsze możesz delegować konkretne zadanie do specjalisty. O to właśnie chodzi w biznesie, aby delegować zadania, a nie je wykonywać. Musimy przełknąć informację, że ktoś zrobi coś lepiej od nas. Budżet budżetem, nie zatrudnisz od razu sztabu ludzi, którzy wykonają wszystko za Ciebie, a Ty będziesz popijać drinki na zagranicznych plażach przez cały rok. 🙂 Musimy wdrażać w firmie procesy powoli, krok po kroku, aby udźwignąć wszystko czasowo i budżetowo.
Niektórzy są urodzonymi przedsiębiorcami. Nigdy nie skupiali się na konkretnej specjalizacji, ponieważ wolą zatrudniać ekspertów, bo wiedzą, że nie można być ekspertem we wszystkim. 🙂 Idealnym przykładem takiego przedsiębiorcy jest Lech Kaniuk, współzałożyciel Pizza Portal. Od początku koncentrował się na budowie firmy i delegował zadania ekspertom. Sprzedał swoją firmę za 120 milionów, co świadczy o sukcesie, ogromnym sukcesie.
Pamiętaj, aby delegować mądrze. Pani Hania z recepcji może poprowadzić Twój profil w mediach społecznościowych, ale czy zrobi to dobrze? Powierzysz jej renomę Twojej marki? Czy Pani Hania wie jak odpowiadać na negatywne komentarze i budować zaufanie wśród odbiorców? Długofalowo możesz na tym stracić więcej, niż zatrudniając agencję do dbania o Twój wizerunek w sieci.
Unikaj nadmiernej konsumpcji

Obroty urosły? Na koniec miesiąca zostaje coraz więcej gotówki? To czas na zakup wymarzonego Audi Q5 w leasing. Może jednak lepiej kupić Q7, większy bagażnik, na wakacje z rodziną akurat, a i tak w sumie weźmiesz w najem terminowy i rata nie będzie dużo większa. GRATULACJE – jesteś na idealnej drodze do finansowego upadku 🙂 Zadłużanie się w celach konsumpcyjnych to głupota. Jedyny rozsądny kredyt na własne cele to kredyt hipoteczny.
Na początku działalności należy skupić się na rozwoju firmy. Przyjdzie kiedyś czas na wymarzone auto, które kupisz za gotówkę albo będziesz korzystał z najmów długoterminowych, ale wtedy suma rat najmu za samochód nie powinna przekraczać +/- 5%-10% Twoich DOCHODÓW. Masz 50 000 dochodu miesięcznie i stabilną sytuację finansową? Gratulacje, ale tym razem takie prawdziwe. 🙂 Możesz wydać 5000 złotych miesięcznie na ratę najmu nowego pięknego samochodu. Nie wpłynie to za bardzo na Twoją sytuację materialną.
W dzisiejszych czasach świat kusi nas nowymi samochodami, markowymi ubraniami, premierami coraz to lepszych telefonów itd… Konsumpcja nie jest zła, ale trzeba liczyć siły na zamiary. Kupując dany przedmiot płacisz swoim czasem. Czasem, który będziesz musiał spędzić w pracy, aby zarobić na swoją zachciankę. Jeśli czytasz mojego bloga, wiesz, że uwielbiam przykłady, więc zobrazuje Tobie dwa krótkie scenariusze.
Janusz prowadzi własną firmę, zajmuje się pracami ogrodniczymi. Firma coraz lepiej działa, ale Janusz coraz więcej pracuje. Przy 10 godzinach pracy dziennie od poniedziałku do piątku Janusz przepracowując około 200 godzin, zarobi więc na czysto około 10 000 złotych. Pracuje bardzo dużo i w ramach nagrody bierze w leasing nowy samochód premium o wartości 200 000 złotych. Wpłaca swoje całe oszczędności w kwocie 40 000 jako wkład własny, a 160 000 rozkłada na 5 lat po około 3000 złotych miesięcznie. Oprócz leasingu ma również opłatę za hipotekę – 2500 złotych, kredyt, który brał na zakup sprzętów RTV i AGD do domu – 1000 złotych. Łącznie Janusz razem z leasingiem samych rat ma 6500 złotych. Po opłaceniu kosztów związanych z eksploatacją auta, ubezpieczeniami oraz zakupem jedzenie, ubrań itd.. Zostaje praktycznie 0. Janusz zatem musi jeszcze więcej pracować. 200 000 złotych to wartość 20 pełnych miesięcy jego pracy. Nie licząc innych kosztów, auto będzie kosztowało go 4000 godzin jego życia. Czy taka zachcianka jest warta tak ogromnej ceny?
Jacek również prowadzi taką samą firmę. Z racji większego popytu na jego usługi, rośną również zyski i co za tym idzie – ilość pracy. Podjął decyzję, że w związku z rosnącymi zarobkami musi zatrudnić dodatkowe osoby do pracy. Skoro aktualnie za godzinę swojej pracy otrzymuje około 50 złotych na czysto, to gdy zatrudni pracownika połowa zostanie mu w kieszeni. Po pierwszych miesiącach z pracownikiem Jacek poczuł sporą ulgę i mimo dużego kosztu pracowniczego, łatwiej mu skalować firmę. Jacek zawsze marzył o sportowym samochodzie, ale zdecydowanie woli poczekać z tą decyzją na lepszy czas, ponieważ poczuł piękny smak wolnych godzin, dzięki pracy wykonywanej przez jego pracownika. Ich łączna ilość roboczogodzin wynosi 300. Przy stawce 50 złotych na godzinę, firma generuje 15 000 złotych dochodu, a po podjęciu kosztu pracownika, Jackowi zostaje 10 000 złotych. Po takich obliczeniach, zdolny przedsiębiorca dochodzi do wniosku, aby zatrudnić kolejnego pracownika, a on sam zajmie się rozwojem firmy. Wolny czas poświęci na rozbudowanie strony internetowej, pozyskiwanie dodatkowych klientów oraz kontrahentów. Jacek pracuje nad swoją firmą, a nie w swojej firmie. To ogromna różnica.
Co różni Janusza i Jacka? Na pewno fakt, że zarabiają tyle samo przy dwóch różnych czasach pracy. Janusz, aby zarobić 10 000 pracuje 200h, a Jacek tylko 150h, mając taką samą stawkę godzinową w firmie! Jacek woli odłożyć marzenia na dalszy termin, Janusz od razu korzysta z możliwości, lecz nastawia się na wielkie ryzyko upadku finansowego.
Zastanów się co jest dla Ciebie ważniejsze. Nowa droga zabawka, czy więcej wolnego czasu, którego w dzisiejszych czasach mamy bardzo mało.
Inwestuj w rozwój firmy i własny rozwój!
„Mamy wystarczająco pracy, nie potrzebujemy reklamy”, rzekł przedsiębiorca pracujący 12 godzin dziennie 🙂
Kwiat bez wody usycha. W przypadku kaktusów oczywiście żywotność jest dłuższa, ale nie robią na nas takiego wrażenia jak róże.
Swojej firmie powinieneś poświęcić jak najwięcej czasu. Nie chodzi tutaj o pracowanie od rana do wieczora nad zleceniami od klientów, tylko o dążenie do samowystarczalności firmy. Idealne przedsiębiorstwo to takie w którym Twoim jedynym zadaniem pozostanie liczenie zysków. 🙂 Niestety nie tak łatwo do tego dojść.
Zaproponuje Ci kilka rozwiązań nad którymi powinieneś popracować, aby słupki sprzedażowe wystrzeliły do góry!
- Zatrudniaj ekspertów do danych zadań, nie rób wszystkiego sam.
- Pomyśl nad sprzedażową krzyżową, czyli usługami lub produktami, które możesz oferować swoim klientom jako dodatek do najlepszej usługi.
- Przeanalizuj swoją stronę internetową i ją ulepsz!
- Buduj długofalowe relacje z klientami.
- Wysyłaj na szkolenia swoich pracowników oraz siebie.
- Uczestnicz w targach branżowych.
- Czytaj książki biznesowe.
- Unikaj zadłużania się.
- Ustalaj procedury i procesy w swojej firmie.
- Zadbaj o jak najwyższą jakość obsługi klienta.
Przeczytaj również mój artykuł „Udany biznes to inwestowanie w siebie„, w którym szerzej opisałem pomysły na samorozwój.
Porad dla początkującego przedsiębiorcy nigdy nie będzie za dużo. 🙂 Prowadzenie własnej firmy to duże wyzwanie, które wymaga od nas ciągłego rozwoju. Sam w swojej kilkuletniej przygodzie z biznesem co chwilę wyłapuje błędy przeszłości i staram się ich już więcej nie popełniać. Biznes to nie sprint, to maraton.